PRZEMÓWIENIE I
O Pierwszym Przykazaniu
SCHEMAT
______
CZĘŚĆ PIERWSZA: DOGMATYCZNA
CZĘŚĆ DRUGA: MORALNA
O PIERWSZYM PRZYKAZANIU
PRAWA
______
CZĘŚĆ PIERWSZA: DOGMATYCZNA
Za pomocą argumentów związanych z istotą Boga.
Najdrożsi:
Umiał w taki sposób utwierdzić ziemię, że jest to cudem dla tego, kto zastanawia się nad tym.
Ty widzisz grudę czy bryłę ziemi lub błota – osadzoną i pchniętą do wody – jak opada na dno: a potem ta sama [S-23] ziemia ma wodę pod sobą i nie opada. Wiedział jak zawiesić wody ponad niebiosa, by nie spadały. Umiał uwolnić synów i córki Izraela – otoczonych przez Egipcjan i osadzonych wśród wzgórz – wysuszając morze oraz pozwalając im przejść suchą stopą, i zatapiając znienacka Egipcjan (wj. XIV, 9). Z kamienia wiedział jak wydobyć wodę (Wj. XVII, 6), a gorzkim drzewem – osłodzić (= uczynić zdatnymi do picia) gorzkie źródła (Wj. XV, 25).
Umiał uporządkować stworzenia w ten cudowny sposób, który widzisz. Zauważ, że człowiek, uczyniony wolnym, jest prowadzony przez swą Opatrzność w taki sposób, że ta zmusza go i pcha do wejścia, nie zmuszając go, ani nadwyrężając.
O, wiedzy ponad wszelką wiedzę! O, niedostępna światłości, która czyni uczonych niewiedzącymi, a widzących ślepymi; i, przeciwnie: gburowatych czyni roztropnymi, a wieśniaków i rybaków – uczonymi oraz mistrzami!
Dlatego [jak] mógłbyś wierzyć, Najdroższy, że Otchłań Wiedzy uchybiła temu (= była w tym niewystarczająca) i nie [S-24] umiała przeprowadzić swojego dzieła? Nie wierz w to, ale że „attingit a fine usque ad finem [fortiter] et disponit omnia suaviter” (Mdr. VIII, 1).
– i więcej: uczynić człowieka na obraz i podobieństwo Swoje, niewielkie naczynie
(= depozytariusza) Swojej łaski, odbiorcę czy kielich Swojego błogosławieństwa;
– i więcej: zaopatrzyć go w wiele pomocy, takich jak Jego Prawo, świętych Patriarchów oraz Proroków, nieustanne natchnienia i posługi Aniołów, oraz niezliczone inne dary (= dobrodziejstwa);
– oraz, rzecz największą i [jeszcze bardziej] cudowną niż wszystkie inne: dać mu własnego, umiłowanego Syna na służbę, za cenę śmierci; uczynić mu [wszystko] to, co mogła uczynić
(jak we Własnej Osobie mówił: „Quid tibi potui facere et non feci?” [Iz. V, 4]), uczynić mu, mówię,
[S-25] [wszystko] to, co mogła uczynić, by potem zechciała go opuścić? Jestem pewien,
że nie mógłbyś sobie tego nigdy wyobrazić.
Za pomocą argumentów niezwiązanych bezpośrednio z istotą Boga.
Miejcie to za pewne, że przeogromna Dobroć zebrała nas tu przede wszystkim dla naszego zbawienia oraz dla korzyści duchowej naszych dusz; i nie należy oceniać jako mało wygodną
(= korzystną) [S-26] tę naszą .F.: jest to wielkim dobrodziejstwem oraz szczególne udzielenie
się boskiej Dobroci; co poznacie potem, jako że (= choć) w teraźniejszości nie widzicie tego.
Odnośnie do naszej kwestii ( = w każdym razie): Bóg nie jest winien temu,
gdy nie postępujemy w dobrym życiu.
A najbardziej (= szczególnie) nam chrześcijanom, mówię, dał nam prawo miłości, nie lęku; wolności ducha, nie zaś niewolnictwa; oraz prawo wpisane w nasze serca (Rz. II, 15), które każdy człowiek może znać sam z siebie. Nie ma już potrzeby, abyś pytał bliźniego: zapytaj twoje serce,
a ono Tobie odpowie.
I jeśli także ty chcesz zbadać to (= zgłębić to), wezwij żywioły, [S-27] wezwij wszystkie zmysłowe i niezmysłowe stworzenia, a one pouczą cię o twoim prawie. Prawo twoje jest prawem miłości; prawo twoje jest słodkim jarzmem; prawo twoje jest ochłodą serca twego, odpoczynkiem twoim i życiem twoim, ponieważ Nasz Pan Jezus Chrystus zstąpił na ziemię, abyś „vitam haberes,
et abundantius haberes” (J. X, 10).
O, Najdroższy! Kto będzie zatem winny twojej małej korzyści? Ty widzisz, że nie jest to niemoc Boga, ponieważ „non est impossibile ei omne verbum” (Łk. I, 37), „et non est qui possit resistere voluntati suae” (Est. XIII, 9).
Nie jest to niewiedza Jego, ponieważ „omnia videt, et omnia scit, et omnia nuda sunt et aperta oculis eius” (Hbr. IV, 13).
Nie jest to dobroć Jego, ponieważ dając ci Umiłowanego Syna Swego, jakże [chciałbyś,
by] w ten sposób nie dał ci i miał dać wszelkie rzeczy? (Rz. VIII, 32).
Nie jest dlatego, żeby miało być dla ciebie niemożliwe i niedopasowane prawo Jego, ponieważ dla ciebie jest naturalną rzeczą miłowanie (Pwt. XXX, 11). [S-28]
Ponieważ nie postępujemy stopniowo
Dlaczego jest uprowadzony i pochwycony (= niewolniczy) lud Boży? Ponieważ nie miał wiedzy (Iz. V, 13). – Dlaczego człowiek, będąc w chwale, upadł i upodobniono go do zwierząt? Ponieważ nie pojął (Ps. XLVIII, 13). – Dlaczego Sodomici nie weszli do domu Lota? Ponieważ nie szli do drzwi (Rdz. XIX, 11). – Dlaczego nie wchodzisz na poddasze? Ponieważ nie idziesz po schodach.
Jest koniecznym, aby człowiek, który chce iść do Boga, szedł po stopniach, i wstępował z pierwszego na drugi, a z tego, na trzeci i tak sukcesyjnie (= postępowo); i nie może zacząć od drugiego, a zostawić czy pominąć pierwszy, ponieważ nogi jego są zbyt krótkie, kroki jego są zbyt krótkie (por. Przemówienie II, str.58). Także, nie zbudowawszy (= jako, że nie położyłeś) fundamentu, ty nnie możesz budować. [S-29]