Św. Antoni Maria Zaccaria

Św. Antoni Maria Zaccaria

Kazanie I

PRZEMÓWIENIE I

O Pierwszym Przykazaniu

SCHEMAT

______

CZĘŚĆ PIERWSZA: DOGMATYCZNA

  1. Nasza niewielka korzyść duchowa nie zależy od Boga. Udowadnia się to:
  • Za pomocą argumentów związanych z istotą Boga:
  1. Wszechmoc oraz Niezmienność
  2. Wiedza
  3. Dobroć
  4. Pierwszy, częściowy wniosek
  • Za pomocą argumentów niezwiązanych bezpośrednio z istotą Boga:
  1. a) Aktualne łaski
  2. b) Umiejętności osobiste
  3. c) Drugi, częściowy wniosek [S-20]
  1.  Ale zależy od nas samych.
  • Ponieważ nie postępujemy stopniowo.
  • Ponieważ nie zachowujemy przykazań.
  1. Wniosek Części Pierwszej.

 

CZĘŚĆ DRUGA: MORALNA

  1. Przedstawienie Przykazania:
  1. Tekst biblijny
  2. Egzegeza
  1.  Praktykowanie Przykazania:
  1. Pycha w złych dziełach
  2. Pycha w dobrych dziełach
  3. „Adorowanie” dóbr zmysłowych
  1. Wniosek Ogólny. [S-21]

O PIERWSZYM PRZYKAZANIU

PRAWA

______

CZĘŚĆ PIERWSZA: DOGMATYCZNA

  1. Nasza niewielka korzyść duchowa nie zależy od Boga. Udowadnia się to:

Za pomocą argumentów związanych z istotą Boga.

Najdrożsi:

  1. Biorąc pod uwagę przyczynę naszego niewielkiego postępu oraz korzyści w życiu duchowym, nie mogę myśleć, że pochodzi ona od Boga, jedynie – jak zwykło się mawiać – z dopustu: jako, że jest to prawdziwy i żywy Byt; to on uczynił z niczego tyle stworzeń duchowych i cielesnych; tenże zatrzymał słońce w czasach Jozuego (Joz. X, 12) i cofnął je o kilka [S-22] stopni za czasów króla Ezechiela, na znak jego uwolnienia (4 Krl. XX, 10); On zapłonął ogniem w krzewie i nie palił się (Wj. III, 2); On ograniczył właściwość ognia, a nawet uczynił go chłodzącym dla tamtych trzech młodzieńców: Szadraka, Meszaka e Abed-Nego (Dn. III, 49); On nieskończenie wiele razy złagodził usposobienie zwierząt w obecności naszych Świętych, i to On sprawił, że Dziewica urodziła, a Bóg umarł. Nie ma więc nic niemożliwego dla Wszechmocnego (Łk. I, 37). I tym łatwiej przyzna się Jemu moc zwiększania oraz przedłużania Swego skutku w bycie, skoro znów mógł tego dokonać. Bóg nie jest jak człowiek, który często rozpoczyna jakieś dzieło, a potem nie kończy go. Bóg, Najdrożsi, jest niezmienny.
  1. A może brakuje mu środków? Nie, nie. 

Umiał w taki sposób utwierdzić ziemię, że jest to cudem dla tego, kto zastanawia się nad tym.
Ty widzisz grudę czy bryłę ziemi lub błota – osadzoną i pchniętą do wody – jak opada na dno: a potem ta sama [S-23] ziemia ma wodę pod sobą i nie opada. Wiedział jak zawiesić wody ponad niebiosa, by nie spadały. Umiał uwolnić synów i córki Izraela – otoczonych przez Egipcjan i osadzonych wśród wzgórz –  wysuszając morze oraz pozwalając im przejść suchą stopą, i zatapiając znienacka Egipcjan (wj. XIV, 9). Z kamienia wiedział jak wydobyć wodę (Wj. XVII, 6), a gorzkim drzewem – osłodzić (= uczynić zdatnymi do picia) gorzkie źródła (Wj. XV, 25). 

Umiał uporządkować stworzenia w ten cudowny sposób, który widzisz. Zauważ, że człowiek, uczyniony wolnym, jest prowadzony przez swą Opatrzność w taki sposób, że ta zmusza go i pcha do wejścia, nie zmuszając go, ani nadwyrężając. 

O, wiedzy ponad wszelką wiedzę! O, niedostępna światłości, która czyni uczonych niewiedzącymi, a widzących ślepymi; i, przeciwnie: gburowatych czyni roztropnymi, a wieśniaków i rybaków – uczonymi oraz mistrzami! 

Dlatego [jak] mógłbyś wierzyć, Najdroższy, że Otchłań Wiedzy uchybiła temu (= była w tym niewystarczająca) i nie [S-24] umiała przeprowadzić swojego dzieła? Nie wierz w to, ale że „attingit a fine usque ad finem [fortiter] et disponit omnia suaviter” (Mdr. VIII, 1).

 

  1. Ani też zdołasz wyobrazić sobie, (jeśli masz odrobinę rozeznania) że nieskończona Dobroć z Samej Siebie wyruszyła, by stworzyć niebiosa, żywioły, zwierzęta, rośliny i złoża, i kamienie dla człowieka;

– i więcej: uczynić człowieka na obraz i podobieństwo Swoje, niewielkie naczynie
(= depozytariusza) Swojej łaski, odbiorcę czy kielich Swojego błogosławieństwa;

– i więcej: zaopatrzyć go w wiele pomocy, takich jak Jego Prawo, świętych Patriarchów oraz Proroków, nieustanne natchnienia i posługi Aniołów, oraz niezliczone inne dary (= dobrodziejstwa);

– oraz, rzecz największą i [jeszcze bardziej] cudowną niż wszystkie inne: dać mu własnego, umiłowanego Syna na służbę, za cenę śmierci; uczynić mu [wszystko] to, co mogła uczynić
(jak we Własnej Osobie mówił: „Quid tibi potui facere et non feci?” [Iz. V, 4]), uczynić mu, mówię,
[S-25] [wszystko] to, co mogła uczynić, by potem zechciała go opuścić? Jestem pewien,
że nie mógłbyś sobie tego nigdy wyobrazić.

 

  1. Skąd (= Dlatego) wnioskujesz, Najdroższy, że – mogąc Bóg czynić (= kontynuować) zbawcze dzieło Swoje w tobie i, wiedząc jak użyć wszystkich sposobów, wszystkich dróg, wszystkich środków, oraz dając Ci dobrą wolę: nie pochodzi od Niego twój brak postępu.

Za pomocą argumentów niezwiązanych bezpośrednio z istotą Boga.

  1. O bracia! Dalibyście życie wasze dla zbawienia bliźniego, a potem zabralibyście mu waszą istotę (= bogactwo)? Wydajecie życie i rzeczy (= mienie) dla waszych dzieci, a potem czy pozwolilibyście im umrzeć, by nie podać im szklanki wody? Nie, nie; ale kto daje więcej,  ma też zwyczaj dawać mniej.

Miejcie to za pewne, że przeogromna Dobroć zebrała nas tu przede wszystkim dla naszego zbawienia oraz dla korzyści duchowej naszych dusz; i nie należy oceniać jako mało wygodną
(= korzystną) [S-26] tę naszą .F.: jest to wielkim dobrodziejstwem oraz szczególne udzielenie
się boskiej Dobroci; co poznacie potem, jako że (= choć) w teraźniejszości nie widzicie tego. 

Odnośnie do naszej kwestii ( = w każdym razie): Bóg nie jest winien temu,
gdy nie postępujemy w dobrym życiu. 

  1. Ani też może być oskarżony o to – gdy przyjrzysz się (= zaobserwujesz) wnikliwym i zdrowym okiem twojego umysłu – że przykazał ci rzecz trudną czy ponad twoje siły, ponieważ jest wiernym oraz dyskretnym dawcą we wszystkim i daje każdemu według Swojej Cnoty, oraz Własnych Sił (Mt. XXV, 15). 

A najbardziej (= szczególnie) nam chrześcijanom, mówię, dał nam prawo miłości, nie lęku; wolności ducha, nie zaś niewolnictwa; oraz prawo wpisane w nasze serca (Rz. II, 15), które każdy człowiek może znać sam z siebie. Nie ma już potrzeby, abyś pytał bliźniego: zapytaj twoje serce,
a ono Tobie odpowie.

I jeśli także ty chcesz zbadać to (= zgłębić to), wezwij żywioły, [S-27] wezwij wszystkie zmysłowe i niezmysłowe stworzenia, a one pouczą cię o twoim prawie. Prawo twoje jest prawem miłości; prawo twoje jest słodkim jarzmem; prawo twoje jest ochłodą serca twego, odpoczynkiem twoim i życiem twoim, ponieważ Nasz Pan Jezus Chrystus zstąpił na ziemię, abyś „vitam haberes,
et abundantius haberes” (J. X, 10). 

 O, Najdroższy! Kto będzie zatem winny twojej małej korzyści? Ty widzisz, że nie jest to niemoc Boga, ponieważ „non est impossibile ei omne verbum” (Łk. I, 37), „et non est qui possit resistere voluntati suae” (Est. XIII, 9). 

Nie jest to niewiedza Jego, ponieważ „omnia videt, et omnia scit, et omnia nuda sunt et aperta oculis eius” (Hbr. IV, 13). 

Nie jest to dobroć Jego, ponieważ dając ci Umiłowanego Syna Swego, jakże [chciałbyś,
by] w ten sposób nie dał ci i miał dać wszelkie rzeczy? (Rz. VIII, 32). 

Nie jest dlatego, żeby miało być dla ciebie niemożliwe i niedopasowane prawo Jego, ponieważ dla ciebie jest naturalną rzeczą miłowanie (Pwt. XXX, 11). [S-28]

 

  1. Nasza niewielka korzyść duchowa zależy od nas samych

Ponieważ nie postępujemy stopniowo 

 

  1. Ale powiedz prawdę: to z twojego powodu. 

Dlaczego jest uprowadzony i pochwycony (= niewolniczy) lud Boży? Ponieważ nie miał wiedzy (Iz. V, 13). – Dlaczego człowiek, będąc w chwale, upadł i upodobniono go do zwierząt? Ponieważ nie pojął (Ps. XLVIII, 13). – Dlaczego Sodomici nie weszli do domu Lota? Ponieważ nie szli do drzwi (Rdz. XIX, 11). – Dlaczego nie wchodzisz na poddasze? Ponieważ nie idziesz po schodach. 

Jest koniecznym, aby człowiek, który chce iść do Boga, szedł po stopniach, i wstępował z pierwszego na drugi, a z tego, na trzeci i tak sukcesyjnie (= postępowo); i nie może zacząć od drugiego, a zostawić czy pominąć pierwszy, ponieważ nogi jego są zbyt krótkie, kroki jego są zbyt krótkie (por. Przemówienie II, str.58). Także, nie zbudowawszy (= jako, że nie położyłeś) fundamentu, ty nnie możesz budować. [S-29]