Św. Antoni Maria Zaccaria

Św. Antoni Maria Zaccaria

12 Meditacji nad obrazem św. Antoniego Marii Zaccarii wiernego sługi Jezusa

VII. Świadectwo Prawdy

„Prawdziwy świadek to ten, którego intencje wypisane są w jego sercu”

 

Czy kiedykolwiek doświadczyłeś, że  twoje dokuczliwe  i urażające słowa skierowane do drugiej osoby, spotkały się z brakiem jakiejkolwiek odpowiedzi lub milczeniem, sprawiając wrażenie, że osoba pozostaje obojętna wobec twoich zarzutów? W tym miejscu można by przywołać ewangeliczną scenę wydania Jezusa Piłatowi, podczas której Jezus „zamilkł” przed Piłatem, „a Piłat był zdziwiony” (por. Mk 15,5). Jednakże milczenie Jezusa nie było zdeterminowane lękiem lub  brakiem odwagi w obliczu zbliżającego się wyroku śmierci krzyżowej. Jezus swoim milczeniem przed zdziwionym Piłatem, stworzył przestrzeń, w której świadectwo Jezusowej misji  o prawdzie i  światłości wybrzmiało z absolutną siłą, niczym światło w ciemnościach (por. J 1,4). „Odpowiedział Jezus: «Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie»” (J 18,37). 

Jezus zamilkł nie z niezadowolenia lub pogardy, ale zamilkł dlatego, aby przemówiły tylko Jego „czyny” miłości, a nie „słowa” potępienia i goryczy. Zamyka usta, aby nie wypowiadać westchnień i jęków rozczarowania, a jedynie zapewnić o Jego przebaczeniu  i współczuciu. 

To prawda, mamy wówczas głębokie poczucie winy, gdy kogoś oczerniliśmy, a wszystko to co mu powiedzieliśmy i uczyniliśmy, on przyjmuje w milczeniu. „Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić 

Go [Jezusa] pięściami, a inni policzkowali Go” (Mt 26,67). „Młody rybak jednak nie odpowiedział swej duszy, lecz zamknął usta swe pieczęcią milczenia i ręce skrępował sobie mocnym sznurem…” (Rybak i jego dusza, Oscar Wilde). 

Słowa są często zbyteczne. Wystarczą gesty, przykłady są mocniejszym świadectwem. Papież Paweł VI ilustruje to w następujący sposób. „Człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli; a jeśli słucha nauczycieli, to dlatego, że są świadkami”. To samo trafnie wyraził Piotr Apostoł, wskazując na potrzebę czystego i szlachetnego życia chrześcijan, aby na jego widok „nawet ci, którzy nie wierzą słowu (…) bez słowa byli pozyskani” (1 P 3,1) (Evangelii Nuntiandi, n. 41). 

A co powiedziałby na temat autentyczności świadectwa św. Antoni Maria Zaccaria? Wczytując się w słowa listu św. Antoniego skierowanego do Giacomo Morigii, Battisty Soresiny i innych przy kościele św. Ambrożego w Mediolanie, możemy zauważyć, że dla niego prawdziwym uczniem/zakonnikiem jest ten, który naśladuje wiernie reguły przełożonych, gdyż ma je wypisane w swoim sercu, a nie na papierze. Toteż dla św. Antoniego Zaccarii autentyczna wartość ucznia jest osadzona w życiu według wiernego wypełniania zasad zapisanych w jego sercu. Tylko w ten sposób, wszystkie decyzje dnia, a co za tym idzie całego życia, są decyzjami płynącymi z serca.  

Tak pisze św. Antoni: „Wiecie, moi najdrożsi, jak dobrze jest mieć na piśmie obowiązki i polecenia przełożonych, ale nie ma z tego 

zbyt wiele korzyści, jeśli reguły te nie są wcześniej zapisane                     w Waszych umysłach. Pozwólcie, że posłużę się przykładem. Jeśli byłby ktoś, kto nie jest naszym uczniem, ale znajdowałby upodobanie 

w dokładnym wypełnianiu tych intencji i zawsze miałby je przed oczami – ten doprawdy byłby o wiele bardziej prawdziwym uczniem niż ten, kto ma intencje wypisane na papierze, ale nie ma ich w swoim sercu, nawet gdyby wierzył, że jest naszym uczniem” (por. Rz 2,2527) (List 7). 

Św. Paweł Apostoł spuentował to najlepiej: „Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący” (1 Kor 13,2). 

A zatem uczmy się zachowywać świadectwo prawdy, a wówczas odkryjemy, że cały świat „zadziwi się”, naszym świadectwem życia. 

 

Podziel się z innymi:

Facebook
Twitter
LinkedIn